Wpisy archiwalne w kategorii

komunikacja

Dystans całkowity:15918.74 km (w terenie 738.58 km; 4.64%)
Czas w ruchu:720:19
Średnia prędkość:20.92 km/h
Maksymalna prędkość:223.00 km/h
Suma podjazdów:357 m
Maks. tętno maksymalne:210 (116 %)
Maks. tętno średnie:141 (78 %)
Suma kalorii:13509 kcal
Liczba aktywności:941
Średnio na aktywność:16.92 km i 0h 48m
Więcej statystyk

Do pracy

Wtorek, 12 lipca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Poniosło mnie dziś na ścieżkę przy torach ale nie było to dobre "poniesienie" ;) Zapomniałem do ostatnich deszczach i troszeczkę się uświniłem :/ Niestety potwierdziły się moje niepokoje dotyczące budowniczych wiaduktu nad torami - ogrodzili się i zamknęli bramę. Musiałem przebijać się przez jakieś fortyfikacje przemysłowe, na szczęście psy były zamknięte ;)

do domu

Wtorek, 12 lipca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Miła szybka jazda ;) ale krótka :/ ...

Do pracy

Poniedziałek, 11 lipca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Ciepło i słonecznie ale po zapowiedziach burz nie chciałem Specajnera narażać ;) Tempo leniwe dość ...

do pracy i z powrotem

Piątek, 8 lipca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Rano ciepło i sucho a po południu wracałem w samym środku ulewy. Przelało się przeze mnie kilkanaście litrów ;)

Do pracy

Czwartek, 7 lipca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Ciepło i wilgotno ;) Ale nie pada tylko spod kół chlapie ... Buty chyba zaczynają gnić - weekendowy upał może je uratuje ;)

do domu

Czwartek, 7 lipca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
I wyszło słońce :) A rano było ciemno jak w grudniu ;) BARDZO FAJNA JAZDA ...

do domu

Środa, 6 lipca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Mokro ale nie padało. Ciepło na szczęście :)

Do pracy

Środa, 6 lipca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
W deszczu i pod wiatr - na szczęście ciepło jest. Teraz wszystko ze mnie schnie ;)

do domu

Wtorek, 5 lipca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Przyjemnie - ciepło, słonecznie, sucho. Tylko jakiś na Pompinie przestaję znosić ścieżki polbrukowe - po deszczach się tak porozłaziły czy ja yaki wybredny po jeździe asfaltowej :?