Ponieważ trasa Baltic Bike Challange przebiega przez Gardnę Wielką, gdzie byłem na urlopie, to postanowiłem mały kawałem jej zwiedzić. Przy okazji mam informacje dla finiszerów planujących powtórzyć w 2024, oraz planujących wystartować w przyszłym roku. Zrujnowany asfalt na odcinku Poddębie (te kardy z klifu i przejazd mostem nad wąwozem) - Dębina, został zastąpiony idealną, gładką nawierzchnią. A na drodze wzdłuż brzegu jeziora Gardna, wymieniają perforowane płyty na wylewaną, betonową nawierzchnię.
Udział w Diabelski Bike Challenge miał być głównym startem mojego sezonu 2023. Ostatecznie na dzień dzisiejszy, z różnych nie w pełni zawinionych przeze mnie sytuacji, okazał się jedynym. Ale gdyby ktoś mi kazał z obfitości imprez wybrać jedną, był by to właśnie #Diablak!
Test trasy krótkiej Mazowieckiego Gravela 2023. Trasa trudniejsza od zeszłorocznej. Końcówka pokrywa się rejonami z przebiegiem pierwszej edycji z 2021, ale pozbawiona uciążliwych piachów. Oczywiście piaskownice są :) Najdłuższa to ta na leśnej drodze za brodem na Liwcu.
Jazda po trasie inspirowanej przez Maćka z hpcycling.pl Uwielbiam świętokrzyskie! Mam blisko i są góry, po których raczej daję radę jeździć. Tym razem gravelem po szosie, ale z dwoma trajlonistami. Jakbym się dał, to by mnie zajechali (prawie im się udało). Zmontowałem nagranie z filmików nagranych telefonem. Oglądanie świetnie działa na podniesienie dobrostanu ;)
Od kilkunastu już lat jestem poważnie zainfekowany ostrą cyklozą. Jeżdżę codziennie do roboty, okazjonalnie w weekendy. Mam epizody maratońskie (Mazovia MTB, Bikemaraton) i kilka rowerów. Udzielam się na stronach: www.team29er.pl i www.fatbike.com.pl.
Na bieżąco moje aktywności widać tu: https://www.strava.com/athletes/5079042