do roboty

Piątek, 10 grudnia 2010 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacja
Zimniej niż te -1, bo wiatr w twarz wiał konkretny. Ale jak zwykle po 2min ciepło spod ubrania wylewa się na twarz ;) W niektórych miejscach żywy lód. Idąc czuł bym się niekomfortowo a rower przejeżdża :)

do domu

Czwartek, 9 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Na parkingu i bocznych uliczkach lód. Asfalt też jakiś taki niewyraźny ;) Ale jakoś się udało bez zrzutki ;)

do roboty

Czwartek, 9 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Ślisko. Ale myślałem że będzie gorzej bo wczoraj wieczorem była gołoledź. Na ulicach posypane (polane czymś??) nie jest ślisko tylko trochę mokro.

do domu

Środa, 8 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Bardziej sucho niż rano. Fajna jazda. Spowalniacze coś słabo działają :/ znowu trzeba pogrzebać ...

do roboty

Środa, 8 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Ulicami płynie solanka ... Lipa :/ Ale jazda mimo to fajna. Max na skrzyżowaniu gdy się zbierałem za autobusem na pomarańczowym ;)

do domu

Wtorek, 7 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Bardzo fajna jazda. Lekko poniżej zera powoduje osuszenie asfaltów. Zdecydowanie potrzebuję troszeczkę większego blatu ...

Do pracy

Wtorek, 7 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Bardzo przyjemna jazda :) Poza dwoma miejscami kiedy Pompin jechał na mnie a nie odwrotnie, całą droga przyjemnie odgarnięta. Na ulicach nawet nie strasznie mokro ... Chyba 38 zębów w korbie to o 2 maże za mało. Rower szybko się zbiera, daje zapas mocy w kopnym śniegu ale na asfalcie musie się nakręcić ...

do domu

Poniedziałek, 6 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Żeby ominąć grzęzawiska pośniegowe, ciąłem asfaltami. Wszystkie drogi w miarę odśnieżone ale osiedlowe - masakra. Ciekawe co przyniosą następne dni w pogodzie ;)

Do pracy

Poniedziałek, 6 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Odwilż ... Ulice czarne ale mokro - nieprzyjemnie. To co było udeptane, rozmiękło i się koła zapadają :/ lipa. Ale udało mi się zmienić korbę z 48 zębów na 38. Znaczna poprawa w walce ze śniegiem i błotem pośniegowym ;)

do domu

Piątek, 3 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Zaczęło padać. Na szczęście warunki drogowe jeszcze się nie pogorszyły. Bardzo fajnie się składa Pompin w zakręty na alejkach na polach Mokotowskich. Hamulce nie działają więc w lekkim poślizgu ... Ciekawe kiedy trafię na lód ;)