Po wiośnie, która robiła jak lato została wczesna jesień ;) W drodze powrotnej zaliczyłem kolejnego bite-snake'a (tym razem na przejeździe tramwajowym ) i ze 2km zrobiłem z buta. Chwała Bogu po drodze był Legion gdzie szybko mi sprawnie zmienili mi dętkę wraz z oponą. Tylne, dość świeże Schwalbe poszło - kiłka. Ale teraz mam z tyłu takiego samego Dominatora jak z przodu (niestety bez niebieskich pasków :/) Zakupiłem też sliki do Specajnera - może się uda mi dotrzeć do Tarczyna ??
Powrót szybki gdyż grafik zajęć napięty jak guma w majtkach. Ale wieczorem Pompin poniósł mnie do kolegi gdzie żeśmy do późnych godzin, z innymi jeszcze kolegami, grali. Wracałem w deszczu i było niezwykle miło ;) Dane raczej orientacyjne gdyż licznik zgubił faktyczne :/
Spieszyłem się, bo w robocie najlepiej zaczynają się "kleić" na koniec dnia ;/ Nowa koszulka zakupiona w real'u wczoraj wieczorem bardzo dobrze się sprawuje. A jak w niej wyglądam ;) Dobrze zainwestowane 64pln - polecam :) A jazda jak zwykle bardzo fajna :) Na początku Raszyńskiej, za rondem Zawiszy zoczyłem targeta. Szedł szybko więc Pompino doszedł go na skrzyżowaniu z Filtrową kosztem mojej zadyszki. Target okazał się być sporym gościem na górskim giancie. Po zarejestrowaniu kątem oka mojej obecności, za skrzyżowaniem szybko dość rozpędził się do ośki a jak do skrajnej na Pompino kadencji - 40. W takim tempie trzymałem się kawałek Żwirkami do pól, na które odbiłem gdyż się tak światła ułożyły ;)
Upał i pod wiatr. Światła się ułożyły tak że pojechałem Żwirkami do Racławickiej potem ścieżką i przez Miłobęcką itd. Szybka jazda tylko gorąco ... Na szczęście teraz pada więc będzie czym oddychać :)
Trasa z opcją ćwiczenia się na podjazdach. Raz na Belwederskiej i 3 podjazdy na Agrykoli. A jak ruszałem to woli w ogóle nie było ;) Na polach podłączyłem się do ściganta, później spotkałem go na skrzyżowaniu i pocięliśmy Raszyńską raźnie ;) Bardzo fajna jazda :)
Od kilkunastu już lat jestem poważnie zainfekowany ostrą cyklozą. Jeżdżę codziennie do roboty, okazjonalnie w weekendy. Mam epizody maratońskie (Mazovia MTB, Bikemaraton) i kilka rowerów. Udzielam się na stronach: www.team29er.pl i www.fatbike.com.pl.
Na bieżąco moje aktywności widać tu: https://www.strava.com/athletes/5079042