Wpisy archiwalne w kategorii

komunikacja

Dystans całkowity:15918.74 km (w terenie 738.58 km; 4.64%)
Czas w ruchu:720:19
Średnia prędkość:20.92 km/h
Maksymalna prędkość:223.00 km/h
Suma podjazdów:357 m
Maks. tętno maksymalne:210 (116 %)
Maks. tętno średnie:141 (78 %)
Suma kalorii:13509 kcal
Liczba aktywności:941
Średnio na aktywność:16.92 km i 0h 48m
Więcej statystyk

do domu

Piątek, 3 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Powolna, leniwawa jazda z wizytą w Airbiku - ale nie był to dobry czas na zakupy ;)

Do pracy

Czwartek, 2 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Wczorajsze kółka zostały mi w udach wiec starałem się turystycznie jechać ;) Pojechałem więc ścieżką przy Puławskiej a później przez Pola Mokotowskie do Żwirki i dalej standard. Moje staranie o regeneracyjną jazdę utrącił a chwilę ścigant na góralu i przez chwilę go goniłem. Ale na singlowym Pompinie nie wydoliłem ;)

do domu

Czwartek, 2 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Przyjemna szybka jazda Żwirkami. Po przerwie Pompin jest nerwowy między samochodami a może to ja na Pompinie nie mam właściwej pewności ;)

Do pracy

Środa, 1 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Po wczorajszej dodatkowej, nocnej jeździe ruszyłem taki "nieświeży" ;) Ale dość szybko się rozkręciłem do standardu i było extra jak zwykle :D

do domu

Środa, 1 czerwca 2011 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacja
Uch jak gorąco, uff jak gorąco ale koła ruszyły i pod wiatr pogoniły ;) Ścieżką przy torach. Na budowie kurz na szczęście tylko kawałek.
Po dojeździe do domu jeszcze przez 15 min pot ze mnie płyną ... Bardzo fajna jazda :)

do roboty

Wtorek, 31 maja 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Ciepło a ma być jeszcze cieplej. Załapałem się dziś na koło jakiemuś ścigantowi i dość szybko się wiozłem al. Lotników. Później mi uciekł na światłach ... Bardzo przyjemna jazda :)

do domu

Wtorek, 31 maja 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Po wyjściu z wieży odczułem tchnienie lata ;) Wysoką temp. łagodził na szczęście wiatr. To że wiatr w twarz to szczegół, nie jestem małostkowy :D Specajner poniósł mnie ładnie i szybko ścieżką przy torach. Dziś mniej amatorów podziwiania transportu szynowego więcej opalających się po krzakach. Opalających się w różnej konfiguracji grupowej i singli ale chyba przeważnie już ale w trakcie "spożycia" ;)

Do pracy

Poniedziałek, 30 maja 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Po wczorajszym squashu taki zużyty się czuję ... Ale Specajner mnie łagodnie niósł do celu. Tylko pod koniec, zdopingowany przez autobus za plecami rozpędziłem go max'a :)
Wczoraj wieczorem (a właściwie wczesną nocą ;) przeczyściłem tylną tarczę odtłuszczaczem (czynność odkładana chyba 1,5 tygodnia) - efekt zajebioza. Okrutne wibracje które po wsporniku siodła i siodle niosły się dalej na mój punkt styku z rowerem - ustały ;D Super jazda!

do domu

Poniedziałek, 30 maja 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Bardzo miła jazda, jeszcze upał nie przywalił a wiatr stawiał delikatny opór ;) Ścieżką przy torach poniosło mnie i super na niej jest to że oprócz sporadycznych (acz uprzejmie ustępujących drogi) pań z pieskami, jest pusto ;)

przejażdżka ;)

Niedziela, 29 maja 2011 · Komentarze(1)
Dziś odbyłem z caaałą rodzinką inauguracyjną przejażdżkę. Po początkowej skusze (pośpieszny montaż fotelika na Specajnera ...), wszystko się odbyło bardzo przyjemnie. Małemu tak się podobało że podskakiwał aż fotelik ocierał o koło ;) Objechaliśmy SGGW i nikt się nie znudził ;) Wieczorem już na Pompinie pojechałem na squasha. Droga powrotna to bajka. Wiatr studził, Pompino niósł tak ochoczo że zamiast prosto do dużego pokoju ;) zrobiłem dwa kółka Surowieckiego-Romera-Herbsta-Jastrzębowskiego-Bartoka . Super Jazda :D