Do pracy

Poniedziałek, 13 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Super pogoda. Temperatura idealna, tylko wiatr trochę dmuchał wbrew.

Na Kraków ;)

Niedziela, 12 czerwca 2011 · Komentarze(2)
Kategoria treningowo
Obuwszy w piątek nocną porą Specajnera w gładkie opony zamierzałem powtórzyć i przedłużyć trasę z poprzedniej niedzieli. Ale osamotniony, gdyż kolega wyjechał, sobotnim porankiem nie zwlekłem się z łoża.
W niedzielę, wypoczęty ;) i dodatkowo zmotywowany udziałem innego kolegi w Krwawej Pętli, wstałem ale nie tak wcześnie jak zakładały moje ambitne plany ;)
Skutkiem tego spóźniłem się i żona miała chęć założyć mi krwawą pętlę - na szyję :/

Opony fajnie suną po asfalcie, jednakowoż na takie przeloty baranek jest nieoceniony ze swoją mnogością pozycji dla rąk.
Powrót wyszedł mi prawie w całości pod wiatr więc finalnie wyplułem się z energii troszeczkę ;) Bardzo fajna jazda :D

do domu

Piątek, 10 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Po wiośnie, która robiła jak lato została wczesna jesień ;) W drodze powrotnej zaliczyłem kolejnego bite-snake'a (tym razem na przejeździe tramwajowym ) i ze 2km zrobiłem z buta. Chwała Bogu po drodze był Legion gdzie szybko mi sprawnie zmienili mi dętkę wraz z oponą. Tylne, dość świeże Schwalbe poszło - kiłka. Ale teraz mam z tyłu takiego samego Dominatora jak z przodu (niestety bez niebieskich pasków :/) Zakupiłem też sliki do Specajnera - może się uda mi dotrzeć do Tarczyna ??

Do pracy

Piątek, 10 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Nieźle pogoda siekła. Niezbyt uwierzyłem we wskazanie termometru i rozgrzałem się dopiero w połowie dystansu. I jeszcze pod watr mi przyszło się pchać. Jednak do dobrego człowiek się szybko przyzwyczaja. A może to kara za narzekanie że gorąco i parno :/

do domu

Czwartek, 9 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Po wyjściu z robo lekkie zdziwko jak spadła temperatura. Fajna jazda ;)

do domu i ...

Środa, 8 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Powrót szybki gdyż grafik zajęć napięty jak guma w majtkach. Ale wieczorem Pompin poniósł mnie do kolegi gdzie żeśmy do późnych godzin, z innymi jeszcze kolegami, grali. Wracałem w deszczu i było niezwykle miło ;) Dane raczej orientacyjne gdyż licznik zgubił faktyczne :/

Do pracy

Środa, 8 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
NIby termometr nie pokazuje nie odzwierciedla ale żar się wali z nieba. Niestety znowu na niedoczasie nie mogłem z rana czegoś więcej przytrenować :(

do domu

Wtorek, 7 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Spieszyłem się, bo w robocie najlepiej zaczynają się "kleić" na koniec dnia ;/ Nowa koszulka zakupiona w real'u wczoraj wieczorem bardzo dobrze się sprawuje. A jak w niej wyglądam ;) Dobrze zainwestowane 64pln - polecam :)
A jazda jak zwykle bardzo fajna :) Na początku Raszyńskiej, za rondem Zawiszy zoczyłem targeta. Szedł szybko więc Pompino doszedł go na skrzyżowaniu z Filtrową kosztem mojej zadyszki. Target okazał się być sporym gościem na górskim giancie. Po zarejestrowaniu kątem oka mojej obecności, za skrzyżowaniem szybko dość rozpędził się do ośki a jak do skrajnej na Pompino kadencji - 40. W takim tempie trzymałem się kawałek Żwirkami do pól, na które odbiłem gdyż się tak światła ułożyły ;)

Do pracy

Wtorek, 7 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Fajna jazda. Lubię taką wilgoć w powietrzu. Na wypadek sprawdzenia się prognoz w plecaku mam błotnik ;)