do domu

Poniedziałek, 6 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Upał i pod wiatr. Światła się ułożyły tak że pojechałem Żwirkami do Racławickiej potem ścieżką i przez Miłobęcką itd. Szybka jazda tylko gorąco ... Na szczęście teraz pada więc będzie czym oddychać :)

Do pracy

Poniedziałek, 6 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Ciepło i słonecznie. Pompino szedł raźno. Po wczorajszej jeździe wrócił do łask ;)

Rodzinnie

Niedziela, 5 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria rodzinnie
Popołudniowa przejażdżka z rodziną. Mały na siodełku znowu skacząc dobijał do opony tylnej :) Długość wycieczek musimy dozować żeby się pasażer nie wynudził i nie zbiesił ;)

Poranna jazda

Niedziela, 5 czerwca 2011 · Komentarze(3)
Z kolegą Rafałem (który nie jest na BS - na razie ;) ruszyliśmy mniej lub bardziej gładkimi asfaltami, przed siebie. Na singlach. Rower Rafała też na szosowych oponach więc w okolicach 30 przelotowo mieliśmy.
Plan był ogólny taki żeby przejechać się w kierunku Krakowa ;) Budżet czasowy skromny bo o 9 musiałem się stawić zuruck na łono rodziny.
Ogólnie bardzo przyjemna jazda. Ruch samochodowy mały. Wiatr nie przeszkadzał zbyt mocno a w powrotnej drodze wręcz pomagał ;)
Wracając na Puławskiej wskoczyliśmy na koło ścigantowi z Plannja Team. Tylko dlatego że chyba urządzał sobie relax poranny to udało nas się powieść ładny kawałek ;)
Okoliczności przyrody - przecudnej urody. Baaardzo fajna jazda - koniecznie do powtórzenia nie raz :D

do domu

Piątek, 3 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Powolna, leniwawa jazda z wizytą w Airbiku - ale nie był to dobry czas na zakupy ;)

Do pracy

Piątek, 3 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Trasa z opcją ćwiczenia się na podjazdach. Raz na Belwederskiej i 3 podjazdy na Agrykoli. A jak ruszałem to woli w ogóle nie było ;) Na polach podłączyłem się do ściganta, później spotkałem go na skrzyżowaniu i pocięliśmy Raszyńską raźnie ;)
Bardzo fajna jazda :)

do domu

Czwartek, 2 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Przyjemna szybka jazda Żwirkami. Po przerwie Pompin jest nerwowy między samochodami a może to ja na Pompinie nie mam właściwej pewności ;)

Do pracy

Czwartek, 2 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Wczorajsze kółka zostały mi w udach wiec starałem się turystycznie jechać ;) Pojechałem więc ścieżką przy Puławskiej a później przez Pola Mokotowskie do Żwirki i dalej standard. Moje staranie o regeneracyjną jazdę utrącił a chwilę ścigant na góralu i przez chwilę go goniłem. Ale na singlowym Pompinie nie wydoliłem ;)

kółka

Środa, 1 czerwca 2011 · Komentarze(2)
Kategoria nocną porą
Moje treningowe kółka koło domu. Na SGGW był koncert juwenaliowy i mnóstwo ludzi się pętało po okolicy, pieszo i we wozach. Mogłem zrobić jeszcze jedno dla równiejszej cyfry ale nadeszła burza ;) Pompin szedł szybko - bardzo fajnie !!

do domu

Środa, 1 czerwca 2011 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacja
Uch jak gorąco, uff jak gorąco ale koła ruszyły i pod wiatr pogoniły ;) Ścieżką przy torach. Na budowie kurz na szczęście tylko kawałek.
Po dojeździe do domu jeszcze przez 15 min pot ze mnie płyną ... Bardzo fajna jazda :)