Afternoon Ride

Piątek, 15 maja 2020 · Komentarze(0)
Po wczorajszych podjazdach w Słomczynie, i przed jutrzejszą ustawką ze Szwagrem, chciałem trochę luźniejszej jazdy. Ale jak było pod wiatr, to cisnąć musiałem.
Romantyzm kolarstwa w 100%
W lesie bardzo przyjemnie.
Średnie zachmurzenie, 15°C, Odczuwalna temperatura 15°C, Wilgotność 38%, Wiatr 3m/s z ZPłnZ - Klimat.app

Gassy i pętle w Słomczynie

Czwartek, 14 maja 2020 · Komentarze(0)
Kategoria gravel, treningowo
Od rana miałem plan żeby zaraz po pracy się przewietrzyć. "Zaraz" nie wyszło, ale i dobrze bo przeczekałem lekki opad. 
W lesie super - mało ludzi i przyroda po deszczu odżywa.
Jak zwykle początek jazdy jest euforyczny :) To że coraz bliżej Gassów, łatwo poznać po coraz częstszym mijaniu kolarzy ;)
Bez rzepaku - nie liczy się ;)
Rano miałem plan dojechać do GK, ale poprzestałem na 4 pętlach w Słomczynie.
Przerwa na cocę i wuwu w sklepie w Ciszewie i w drogę powrotną. W Bielawie na rondzie źle wybrałem zjazd i trafiłem na nową dla mnie drogę, która poprowadziła w znane miejsce - tak lubię ;)

Zacząłem od lasu i postanowiłem skończyć przez drogą przez las. Niesamowicie energetyczna jazda.

Średnie zachmurzenie, 14°C, Odczuwalna temperatura 14°C, Wilgotność 45%, Wiatr 3m/s z ZPłnZ - Klimat.app

#gorakawiarnia Ride

Sobota, 9 maja 2020 · Komentarze(0)
Kategoria treningowo
Adam namówił mnie na coffe ride do Góry Kalwarii. Miało być towarzysko i relaksacyjnie. Ale było po maxie - dla mnie oczywiście. Pulsometr kilka razy pokazał mi MAXa. 
Na trasie Wilanów - Gassy - Góra kalwaria tłumy. Szczególnie w drodze powrotnej. Fotka z rzepakiem oczywiście być musiała ;)
Zdjęcie obowiązkowe
Bezchmurnie, 13°C, Odczuwalna temperatura 13°C, Wilgotność 57%, Wiatr 2m/s z PłnZ - Klimat.appregeneracja

Jazda towarowa

Czwartek, 7 maja 2020 · Komentarze(0)
Kategoria gravel, treningowo
Musiałem odebrać rzeczy "na mieście". Na Bielanach i Targówku. Jadąc do kolegi na Bielany złapałem się na pociąg od ZUSa do Łomianek niemal. Było szybko :)
Lubie takie światło
Pogoda świetna, choć im później tym zimniej. Ale załadowany rower szybko rozgrzewał ;)
Pickup
W drodze powrotnej zaliczyłem oczywiście szutrowe ścieżki nad Wisłą. Księżyc maga fotogeniczny.

Średnie zachmurzenie, 16°C, Odczuwalna temperatura 16°C, Wilgotność 41%, Wiatr 6m/s z PłnPłnZ - Klimat.app

Afternoon Ride na koniec 2019

Wtorek, 31 grudnia 2019 · Komentarze(0)
Kategoria gravel
W przeddzień dnia ostatniego 2019 zdarzyła się rzecz, która mnie w zasadzie dobiła ... A było to tak:
W połowie lata wymyśliłem sobie że przejadę w tym roku 10 tysięcy kilometrów. Zrobiłem sobie tabelkę, która miała mi zobrazować ile jeszcze mi zostało. I każdej niedzieli uzupełniałem sobie przejechane dystanse. Oceniałem czy dam radę czy też nie. Widać to zresztą we wcześniejszych wpisach. Radosnych dość, bo liczby sugerowały że TAK - DASZ RADĘ!
I wszystko jeb#### gdy 30 w świątecznym nastroju postanowiłem sobie przygotować grafikę na strava view.

A ona mi pokazuje że do 10 tys. jeszcze sporo mi brakuje. Coś około 100 km. JAK TO!!!! W trakcie tego dramatu, odświeżyłem statystyki na stravie i okazało się że tak. I że nie, nie dam rady odhaczyć swego celu. 
Nicto - rok 2020 w swej liczbie okrągłej, wydaje się być właściwszym do osiągnięcia jakiego spektakularnego celu. Może 12 tys. ?
Obaczymy. Na razie muszę się prokurować, bo mam przykurcz prawej nogi i bolące kolano ...

Duże zachmurzenie, 5°C, Odczuwalna temperatura 0°C, Wilgotność 84%, Wiatr 9m/s z ZPłnZ - Klimat.app

Lunch Ride

Piątek, 27 grudnia 2019 · Komentarze(0)
Kategoria gravel, treningowo
Tym razem wystartowałem wcześniej. Odpiąłem denerwujące błotniki i rower od razu sprawniejszy ;) 
Postanowiłem skorzystać z wczorajszego rekonesansu, powtórzyć trasę do Ruskiej Wsi. Potem do Klus, Skomacka, przez Zelki do Woszczel i do dużego pokoju na koniec ;) 
Nowa ścieżka, okalająca jezioro, jest idealna na gravela. Będzie fajna trasa wycieczkowa jak powstanie kładka/most na jeziorze między Chruścielami a Osiedlem Jeziorna.
Widok z nowej ścieżki na "wyspę" i "zamek krzyżacki" 
Słońce się przebija, muza na uszach - tak można się bujać.
Widoki zachwycają mnie jak zwykle niezwykle od lat.
Oczywiście za Skomackiem Wlk. polna droga do Pańskie Woli kończy się "terenem prywatnym", a potem trafia w tory kolejowe.
Falujący mazurski pejzaż
 Ale na szczęście widać wydeptaną ścieżkę i szybko wracam na drogę szutrową.
Mniej więcej w tym miejscu na drodze widziałem wielkiego Lisa
Końcówka trasy, za Zelkami to jazda z wiatrem w plecy. Euforycznie jest.

Bezchmurnie, 1°C, Odczuwalna temperatura -4°C, Wilgotność 84%, Wiatr 6m/s z PłnPłnZ - Klimat.app

Afternoon Ride

Czwartek, 26 grudnia 2019 · Komentarze(0)
Kategoria gravel
Zrealizowałem plan wywiezienia Grada do Ełku, żeby mieć rower "na miejscu". I tak jak podejrzewałem, ten plan był świetny, gdyż bez specjalnego zachodu mogłem wyskoczyć na świąteczne przewietrzenie.

Na koniec jeszcze zdjęcie przy iluminacji na wjeździe do miasta.
W sumie mogłem trochę więcej przejechać, ale wychodząc w pośpiechu nie wziąłem mocniejszej lampy przedniej.
Pogodowo wyglądało to tak: Duże zachmurzenie, 2°C, Odczuwalna temperatura -1°C, Wilgotność 90%, Wiatr 3m/s z PłnZ - Klimat.app

Afternoon Ride

Czwartek, 5 grudnia 2019 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacja
Wpis statutowy. Podczas tejże jazdy licznik za 2019 wybił mi 9500 km. Czyli 10kkm do końca roku nabiera kształtu realności. Zdjęcie oczywiście z jazdy porannej. Niby klimat.app wypisuje że odczuwalna -1, ale subiektywnie odczuwam mniej o wiele.

Bezchmurnie, 1°C, Odczuwalna temperatura -1°C, Wilgotność 64%, Wiatr 2m/s z PłdPłdZ - Klimat.app

Morning Ride

Czwartek, 21 listopada 2019 · Komentarze(0)
Kategoria gravel
Krótkie kółko w okolicy domu, zrobione w związku z posiadaniem czasu ;) Sama jazda zwyczajna jak listopadowy czwartek. Właściwa jej istotność, jest natomiast taka, że do wykonania planu 10 kkm na 2019, zostało mi 999 km. 
Szanse na sukces rosną ... :)
Klimat.app odnotował że: Średnie zachmurzenie, 8°C, Odczuwalna temperatura 3°C, Wilgotność 90%, Wiatr 10m/s z WPłdW .

Afternoon Ride

Wtorek, 22 października 2019 · Komentarze(0)
Kategoria gravel, komunikacja
Standardowy (ostatnio) powrót do domu. Jeden tylko akcent tej jazdy zasługuję by ją jakoś wyróżnić. W jej (tej  jazdy znaczy) końcówce, licznik dystansu rocznego wybił 8 tys. km. To już trochę więcej niż w zeszłym roku. I prawie 1000 km, więcej niż w 2017.
Jednakowoż plan zrobienia 10 tys do końca roku jest ambitny. Czy się uda? Widzę szansę - urodzony optymista! :D